Rowerowy zakątek

rowery

Jazda na rowerze nocą

Warunków pogodowych charakterystycznych dla nocnej jazdy jest wiele, tak samo jak powodów do wycieczek kolarskich po zmierzchu. Dla jednych będzie to niezwykły klimat takiej wyprawy1174637_37717199.jpg dla innych po prostu jest to nieunikniona konieczność, ze względu na powrót z trwającej zbyt długo wyprawy.

Jazda po ciemku wymaga tych samych podstawowych rekwizytów takich jak kask i odblaski. Koniecznością jest porządne oświetlenie przednie i tylnie (warto mieć zapasowe źródło światła na wypadek awarii). Dla zapewnienia bezpieczeństwa trzeba też zaprzyjaźnić się z kamizelką odlbaskową. Pomysłem wartym rozważenia jest skorzystanie z porządnego halogenu i dynama rowerowego.

Oczywiście należy pamiętać o tym, by cały czas zachowywać czujność i jechac ostrożnie. W nocy jesteśmy mniej widoczni niż za dnia, dlatego nie powinniśmy przesadzać z zaufaniem do innych uczestników ruchu drogowego. Ze względu na niższą widoczność lepiej korzystać tylko ze sprawdzonych, znanych ścieżek. W ciemności nie tylko jesteśmy mniej widoczni dla innych, ale też sami widzimy mniej przez co mamy krótszy czas na reakcję w przypadku natrafienia na niespodziewane przeszkody terenowe.

Stosując się do zasad bezpieczeństwa można stopniowo wybierać się w coraz dłuższe nocne trasy. Z czasem wiąże się to z coraz mniejszym stresem, co jednak nie może doprowadzić do nonszalancji – uważna jazda to podstawowy warunek bezpieczeństwa.